Jak wyróżnić aptekę na tle konkurencji

Co zrobić, by nasza apteka była atrakcyjna w oczach klientów?

O sukcesie każdego punktu handlowo-usługowego, w tym także apteki, decyduje szereg czynników. Uczciwe prowadzenie działalności oraz dbałość o detale wpływają na opinie kupujących. Niskie ceny to jednak nie wszystko. Co zrobić, by nasza apteka była atrakcyjna w oczach klientów?

Nie ulega wątpliwości, że wzorowa obsługa pacjentów jest najważniejszym zadaniem stojącym przed każdą apteką. Jednak aby Ci przystąpili do zakupu, muszą zostać odpowiednio zachęceni. Co zrobić, żeby nasza apteka funkcjonowała na szóstkę? Oto kilka porad.

Siła marketingu

Merchandising, czyli składająca się z wielu elementów strategia marketingowa, ma na celu właściwe pozycjonowanie dostępnego asortymentu. Najprostszą techniką jest umieszczanie produktów w obfitej ilości na poziomie wzroku klienta sprzyja powstawaniu impulsu zakupowego. Zainteresowanie przyciągają ekspozycje urządzone zgodnie z regułą lewego oka, gdzie kupujący obserwuje sklepową półkę w taki sam sposób, jak czyta książkę, tj. od lewej do prawej strony.

W przypadku apteki samoobsługowej pomocna może okazać się zasada prawej strony mówiąca o tym, że po wejściu do sklepu zazwyczaj kierujemy się w prawym kierunku, a także uporządkowanie lekarstw w segmenty tematyczne. Działania te mogą uzupełniać liczne zabiegi autopromocyjne jak: ustawianie standów promocyjnych, informowanie o tańszych zamiennikach lekarstw czy monitorowanie działań najbliższej konkurencji. Warto dokładnie przeanalizować, które z towarów sprzedają się rzadziej niż byśmy tego chcieli. Eksponując je w odpowiedni sposób możemy nie tylko poprawić wyniki sprzedaży, ale także zwiększyć zainteresowanie pacjentów naszą apteką – radzi Maciej Chabowski, ekspert programu Partner + z NEUCA.

Atmosfera sprzyjająca zakupom

Nie chodzi tu wcale o to, by w aptece był gwar, a półki zdobiły reklamy zachęcające do zakupów. Część pacjentów udaje się do placówki po lekarstwa i suplementy sprzyjające rozwiązywaniu ich intymnych problemów. Dla większości z nich kupno tego typu środków jest stresujące i krępujące. Jeżeli tylko powierzchnia lokalu na to pozwala, warto zorganizować specjalne stanowisko konsultacyjne, tak by każdy kupujący mógł czuć się swobodnie. Innym pomysłem jest wydzielenie z części apteki przestrzeni samoobsługowej. Takie działanie nie tylko spowoduje wzrost komfortu klientów, ale może przełożyć się na większe przychody.

Podobne informacje

Staranna obsługa pacjenta

Choć ta wskazówka może wydawać się oczywista, w rzeczywistości personel aptek często zapomina o priorytetowym podejściu do pacjentów. To właśnie oni odpowiadają za kreowanie wizerunku danego punktu, dlatego warto zadbać o ich zadowolenie z obsługi. Jak w każdym innym biznesie kluczową rolę odgrywa zasada pierwszego dobrego wrażenia. Wypowiedziane przez pracownika z uśmiechem na twarzy „Dzień dobry, w czym mogę pomóc?” stwarza wysokie prawdopodobieństwo, że rozmowa przebiegnie w miłej atmosferze, a transakcja zakończy się pomyślnie dla klienta. Używanie prostego i zrozumiałego języka pozwoli pacjentowi nie tylko zrealizować receptę, ale także dobrać odpowiednie dla niego inne medykamenty. Koniec wizyty powinien charakteryzować się miłym pożegnaniem oraz zapakowaniem zakupów do torebki, co z pewnością zostanie zapamiętane jako przyjazny gest.

Weryfikacja potrzeb rynkowych

Powyższe rady są obecnie standardami w prowadzeniu apteki. Aby miejsce stało się unikatowe i zyskało popularność wśród okolicznej społeczności, należy zdefiniować jej oczekiwania. Jeżeli w pobliżu naszego punktu działa specjalistyczna poradnia lub klinika, warto dostosować do niej ofertę. W interesie pacjenta jest, by zrealizować wystawioną receptę, oszczędzając przy tym swój czas, dlatego będzie on zainteresowany wyborem apteki posiadającej poszukiwane lekarstwa w bliskiej odległości od miejsca przyjęć lekarza-specjalisty. Warto zwracać uwagę na najnowsze trendy na rynku farmaceutycznym, takie jak suplementy diety i zaproponować klientom szeroką gamę dostępnych produktów.

Wyjście poza schemat

„Wyróżnij się albo zgiń” – ta marketingowa zasada znajduje pełne uzasadnienie w branży aptekarskiej. Dobrym pomysłem jest zaangażowanie się w akcje badań profilaktycznych przeznaczonych dla pacjentów. Powinno je poprzedzić zbadanie potrzeb okolicznych mieszkańców, którzy mogą podpowiedzieć farmaceutom, jakich działań oczekują od przydomowej apteki, co pomoże sprofilować jej ofertę do stałej grupy odbiorców. Pamiętajmy, że każda nieszablonowa inicjatywa wymaga sprawdzenia, czy jest ona zgodna z prawem farmaceutycznym oraz jakie niezbędne warunki trzeba spełnić, by móc ją podjąć.

Stosując w codziennej działalności powyższe rady zwiększa się szansa na uznanie przez otoczenie naszej apteki za wzorcową. Jednak spojrzenie tylko przez pryzmat biznesu paradoksalnie nie przyniesie zysków. Sekretem, który zapewni zarządzanemu lokalowi powodzenie, jest traktowanie pacjentów jako partnerów. Zrozumienie indywidualnych potrzeb oraz stworzenie domowej atmosfery opartej na szacunku sprawią, że apteka zaskarbi sobie sympatię klientów, którzy wystawią jej ocenę celującą, mówi Maciej Chabowski, ekspert programu Partner + z NEUCA.