Co wynika z uprawomocnienia się wyroku w sprawie R.R. przeciwko Polsce? (2012-01-12)
12 stycznia 2012 roku w Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny odbyła się konferencja prasowa pt. „Co wynika z uprawomocnienia się wyroku w sprawie R.R. przeciwko Polsce?”, poświęcona w szczególności naruszeniom, którego dopuściło się Państwo Polskie oraz obowiązkom Rządu RP, które z treści tego wyroku wynikają.
W konferencji udział wzięły: Karolina Więckiewicz, prawniczka Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny oraz adw. Irmina Kotiuk, jedna z pełnomocniczek skarżącej R.R. w postępowaniu przed sądami krajowymi i Trybunałem w Strasburgu.
Adw. Irmina Kotiuk wskazała na najważniejsze aspekty stanu faktycznego sprawy, w szczególności to, że R.R. będąc w ciąży przez 6 tygodni była odsyłana z jednej placówki do drugiej, nierzadko przemierzła setki kilometrów po to, aby w efekcie nie uzyskać odpowiedniego świadczenia, które mogłoby potwierdzić lub wykluczyć podejrzewaną u jej płodu poważną wadę genetyczną. Uniemożliwiono jej uzyskanie informacji na temat stanu płodu w odpowiednim czasie. Nie mogła też, po uzyskaniu tej informacji, podjąć ewentualnej decyzji o zgodnym z prawem przerwaniu ciąży, ponieważ na taką decyzję było zbyt późno. Była narażana na stres i poniżana przez lekarzy. Trybunał w Strasburgu uznał, że Polska dopuściła się naruszenia prawa do poszanowania życia prywatnego poprzez niezapełnienie realizacji prawa do informacji i podjęcia kluczowej dla życia prywatnego pacjentki. Stwierdził także naruszenie prawa do wolności od nieludzkiego i poniżającego traktowania, ponieważ sposób, w jaki traktowana była skarżąca przez lekarzy oraz podczas postępowania zinterpretował właśnie jako nieludzkie traktowanie – podkreśliła Irmina Kotiuk.
Karolina Więckiewicz zwróciła uwagę na to, w jaki sposób Polska nie wywiązała się ze swoich obowiązków w zakresie prawa do poszanowania życia prywatnego. Przede wszystkim nie zapewniła dostępu do odpowiednich świadczeń diagnostycznych w, co bardzo istotne, odpowiednim czasie. To zaś wiąże się z niezapewnieniem skutecznego dostępu do informacji na temat zdrowia płodu. Trybunał zauważył również brak odpowiedniego uregulowania i realizacji tzw. klauzuli sumienia oraz to, że Polska nie podjęła działań zmierzających do reformy prawa karnego w zakresie odpowiedzialności lekarzy za dokonywanie aborcji wbrew ustawie.
Karolina Więckiewicz podkreśliła ponadto, że z wyroku wynikają konkretne zobowiązania związane z powyższymi naruszeniami. Rząd Polski po wydaniu wyroku stwierdzającego naruszenia zawsze musi dążyć do tego, aby sytuacja się nie powtórzyła. W tym przypadku będzie musiał podjąć konkretne działania. Przede wszystkim tak zorganizować system ochrony zdrowia, aby kobiety mogły skutecznie realizować swoje prawa w zakresie dostępu do badań prenatalnych oraz legalnej aborcji, co oznacza zaopatrzenie pacjentów w odpowiednie środki służące egzekwowaniu ich praw. Jak podkreśliła Karolina Więckiewicz mają one by skuteczne natychmiast, w danym momencie po to, aby do naruszeń praw człowieka nie doszło. Kolejnym koniecznym działaniem jest sformułowanie przesłanek regulujących możliwość przeprowadzenia legalnej aborcji po to, aby złagodzić efekt mrożący wywoływany przez obecne restrykcje. Ostatnie zobowiązanie wynikające z wyroku to takie zorganizowanie systemu, aby klauzula sumienia, z której korzystają lekarze nie powodowała faktycznych ograniczeń w dostępie do świadczeń, do których pacjenci są uprawnieni.
Najważniejsze zadania stoją przed Ministerstwem Zdrowia i Ministerstwem Sprawiedliwości. Duże znaczenie ma też działalność Rzecznika Praw Pacjenta oraz Pełnomocnika Ministra Spraw Zagranicznych ds. postępowań przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka. Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny zamierza monitorować wprowadzanie wyroku w sprawie R.R. w życie, ale też zachęca do korzystania z doświadczeń i wiedzy organizacji pozarządowych w zakresie realizacji praw kobiet w kontekście zdrowia reprodukcyjnego. Będziemy patrzeć rządowi na ręce – zapowiedziała Karolina Więckiewicz.